Kategorie pytań



Pytanie:

Pytanie: Rozwiązane
clarrissa

Czy to normalne, czy budzi niepokój?

Pyta: clarrissa  |  Dodane: 24 lipca 2013  |  Ilość odpowiedzi: 4



bardzo prosze o dokladne przeczytanie tego co pisze i wyrazenie swojej opinii mam problem tak jak juz wczesniej pisalam mam prawie 3 letnie dziecko ,w listopadzie bedzie miec 3 lata,zastaanwiam sie czy mam powody do niepokoju opisze wam co mnie niepokoi :nie chce dac sie przebrac z kupki ,ucieka mi po calym pokoju,jak juz zlapie to mnie odpycha ,krzyzczy i czasem gryzie-zaznaczam nie jest to rozpieszczaniem spowodowane,nie chce czyscic zebow ani nosa ani uszu ,probowalam pozwalalam samemu zabki myc ,nie chce ,bardzi czesto krzyczy ,denerwuje sie i placze,chce teraz wyjsc na dwor i tak ma byc ,nie ustepuje ,ale ten krzyk budzi moj wstyd ,sasiedzi slysza przez otwarte okno ,nie potrafie sobie poradzic rozwala zabawki i nie sprzata ,nie potrafie juz zmuszac do tego bo znow jest placz,mam wrazenie ze ten placz nie jest wymuszaniem ,bo do tego dochodzi taka nerwowosc,nie raz sie uspokaja 20 minut ,jest mi ciezko ,czy mam sie martwic ,jesli chodzi o mowe to mowi pojedyncze wyrazy ,ale bardzo malo ,czy to moze byc choroba


0
obserwuj pytanie  |  drukuj  | 
Dodaj do:

Najlepsza odpowiedź wybrana przez użytkowników

ewcii

Odpowiada: ewcii
Dodana: 24 lipca 2013


Ja bym poszła do lekarza pierwszego kontaktu. Do logopedy jak mówi pojedyncze słowa i może do psychologa ale jak pójdziesz do pediatry to już Cię odpowiednio pokieruje. U nas ostatnio też był taki okres ale mały mój ma 3latka i 4 miesiące.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
clarrissa 25 lipca 2013 clarrissa napisała:

no własnie a moje jest mlodsze wiec z tego wynika ze nie ma powodu do zamrtwien jak twoj starszy i tak robi,dziecko rozumie polecenia


Pozostałe odpowiedzi:

Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 29 lipca 2013


Wg mnie wszystko z nim ok. Zwraca na siebie w ten sposób uwagę, bo wie, że to dla Ciebie jest ważne. To jest bunt 2-latka. Każde dziecko to przechodzi. Jedne łagodniej, bo może mieć spokojny charakter, inne daje ostro do wiwatu, bo jest charakterne. Moja średnia córka, to mi tak dawała czadu i nadal potrafi a ma ponad 3 lata. Polecam Ci konsekwencję w działaniu i cierpliwość i minie. Tutaj jest bardzo fajny artykuł jak powinno się postępować:
http://www.strefarodzinka.pl/dziecko/male-dziecko/wychowanie/131-komunikacja-z-dzieckiem.html



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


nokiac3

Odpowiada: nokiac3
Dodana: 25 lipca 2013


Od wczoraj myślę, co Ci odpowiedzieć :)
I napiszę na podstawie własnego doświadczenia.
Twoje dziecko, moja droga wkracza w etap, że po prostu zaznacza swoją osobowość, swoje ja. Dziecko ma prawo do złego zachowania, łez, histerii. Masz typowy bunt dwulatka.
4 lata temu moje dziecko zachowywało się podobnie. Przetrwałem :)
A jak?
Na samym początku wychowania brałem pod uwagę porady Superniani, czytałem różne poradniki. Stwierdziłem, że wszystkie porady można sobie w dupę wsadzić.Dziecko też człowiek i ma prawo do swojego zdania. W ten sposób zaznacza swoją osobowość.
Jestem najgorszym ojcem świata :). Ustąpiłem mojemu dziecku we wszystkim. I dziś , moja 6 letnia córka jest szczęśliwym dzieckiem, nie zmuszanym do niczego. Ma fazy, że nie chce umyć zębów- nie to nie to. A co się stanie jak nie umyje?? Jak miała niecałe 3 lata to też chciała natychmiast wyjść na dwór. Rzucałem gotowanie, sprzątanie i szedłem z małą na plac zabaw. Miałem w dupie porządek w domu. Dziecko najważniejsze.
Jak się zesrała to fakt, od razu chciała być przebierana. Ugryzła mnie parę razy i się skończyło, kiedyś mocno wkurwio..n oddałem i się skończyło.
Wyszedłem na dwór zaraz chciała wracać- wracaliśmy.Pozwalałem córce na wiele- myślałem, że będzie źle ale ustąpieniem wygrałem. Nie zabraniałem niczego, w granicach rozsądku oczywiście.
Twoje dziecię, clarisso ma czas, żeby się rozgadać. Ma dopiero 2, 5 roku. Nie jest robotem i wizyta u lekarza nie jest mu potrzebna. W jakim celu?? Jestem ciekawy jak pediatra może uspokoić Twoje dziecko? Jak może wpłynąć na jego wychowanie? Dać mu relanium?
Sąsiedzi? Wiesz koło ch....mi wisiało co myślą. Raz jedna baba mnie się spytała czemu kurwię. Jestem nerwus, nie znoszę jak ktoś się wtrąca w dzieciaka i skończyło się opierd..m owej pani.
Wrócę do mowy. Nie słuchaj mamuś z placu zabaw, koleżanek które się chwalą dokonaniami swoich dzieci.Są mocno przesadzone. Bo moje dziecko, moje owo, moje siamto. A w domu łobuzy:). Nie słuchaj jak to dzieci pięknie mówią. W ty wieku mały odsetek dzieci mówi pełnymi zdaniami. Nie słuchaj nikogo z rodziny, żadnych babć, cioć, kuzynek. Kieruj się własnym sercem,rozumem, i będzie dobrze.
Podsumowując Twoje pytanie- jest to NORMALNE zachowanie małego dziecka.
Wiesz, mam 43 lata i nic nie jest mnie w stanie do niczego zmusić. Jak się zawezmę, to kaput, nawet czołgi nie ruszą :). A co dopiero mówić o 2, 5 letnim dziecku, które nie rozumie jak wyrażać emocje.
Wrzuć na luzik, po prostu.
Nie martw się, wszystko przejdzie z biegiem czasu :D
Życzę duuuuuuuuużżżżżo cierpliwości :))))))
Pozdrawiam ciepło!! :):)



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
clarrissa 26 lipca 2013 clarrissa napisała:

czasem mnie ponosi i klnę ile wlezie -mowia nie wypada bos matka i kobieta ,a ja juz nie wytrzymuje,drazni mnie pisk dzieci i wieczne krzyki,jak mnie ugryza mam ochote oddac ,wychodze z siebie,nie chce wyjsc na spacer ,bo boje sie ze dziecko znow spowoduje ze bede uznawana za zla matke ktora pozwala dziecku plakac i lezec na ziemi


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 24 lipca 2013


No do 3 lat to mu jeszcze daleko ma 2,5 roku,czyli ma prawo sie buntować i robić ci cyrki,z reguły chłopcy mówią póżniej,ważne jest to czy rozumi podstawowe polecenia??może ma poprostu taki cieżki charakter,pociesze cie,ze mam 2 latka i tez nie chce sie dac przebrac wiele razy,zębów też nie chce myć,narazie nie zmuszam..uznaje to jako bunt.Powiem tak ja narazie bym nic nie robiła na twoim miejscu,odczekaj jak mały skąńczy te 3 lata i dopiero potem szukaj pomocy najpierw u pediatry,narazie nie ma co panikować i wmawiać dziecku choroby.



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
clarrissa 25 lipca 2013 clarrissa napisała:

to nie myjesz ząbków synkowi?


zgłoś
Konto usunięte 25 lipca 2013 Konto usunięte napisała:

Nie daje sie ...to jak mam mu umyć...trudno ze starszym też taki etap miałam i mu przeszło ..i myl potem ładnie.