Kategorie pytań



Pytanie:

Pytanie: Rozwiązane
agusiabe

leukocyty w moczu w ciąży

Pyta: agusiabe  |  Dodane: 6 lipca 2011  |  Ilość odpowiedzi: 4



Byłam dzisiaj u położnej, robiła badanie moczu, do tej pory wszystko było w porządku, a dzisiaj mi powiedziała, że będę potrzebować tabletki, ale, że to niby nic groźnego. Jestem w 34 tygodniu ciąży i martwi mnie, że tak nagle coś jest nie tak, nie powiedziała o co chodzi dokładnie, sama przeczytałam w karcie ciąży. Mieszkam w Anglii i tutaj w ogóle do wszystkiego podchodzą tak "na luzie", a wydaje mi się, że to nie oznacza nic dobrego. Była też zdziwiona, że nie odczuwam żadnych bólów pleców, bo dzidzia jest już główką w dół, a to takie dziwne?, czy mogę urodzić wcześniej?, bo od niej nie dowiedziałam się zbyt wiele, zawsze mówi, że wszystko w porządku... a do tego już od dłuższego czasu mam silne bóle i czuję jak dzidzia się pcha na dół... proszę pomóżcie, bo się martwię...


0
obserwuj pytanie  |  drukuj  | 
Dodaj do:

Najlepsza odpowiedź wybrana przez użytkowników

Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 6 lipca 2011


Nie martw sie. Ja tak mialam przy infekcji w ciazy i dokladnie w 35tygodniu. Przy tym pojawily sie leukocyty w moczu. Ale to nic groznego tez mi tak mowili.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
beretka1984 6 lipca 2011 beretka1984 napisała:

zgadzam się też tak miałam z pierwszym synkiem


Pozostałe odpowiedzi:

anathe

Odpowiada: anathe
Dodana: 8 lipca 2011


moja koleżanka miała przy infekcji w ciąży leukocyty w moczu ale też bakterie. jak są tylko leukocyty i niewiele to spoko - możesz połykać jakieś kapsułki z wyciągiem z żurawiny albo herbatki żurawinowe pić. ja zawsze kupuję prouro bo ma jeszcze dodatek witaminy c, ale na pewno w Anglii mają coś z żurawiną :) nie przejmuj się! chyba że są bakterie, to wtedy trzeba już silniejszego leku, furaginum lub antybiotyku



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


wiolamyszka

Odpowiada: wiolamyszka
Dodana: 7 lipca 2011


Wiesz... U mnie mała główką w dół była już w 25 tyg i urodziła się prawie w terminie, bo aż jeden dzień przed :D Gdzieś tam jakieś skurcze były, a bólów pleców nie miałam przez całą ciąże, więc nie koniecznie coś musi się stać. U mnie lekarze (a było ich dwóch) mówil, że nic się nie dzieje i że skurcze będą ale to porawda, żę zapalenie dróg moczowych może doprowadzić do wcześniejszego porodu, ale nie musi!! Więc się nie martw, bo prędzej nerwy przyśpieszą poród niż zapalenie Pozdrawiam :*



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
nietypowa 7 lipca 2011 nietypowa napisała:

He he :) u mnie nerwy nic nie dały :) Ani ciut ciut nie przyśpieszyły porodu :) Ale każda z nas jest inna :) I to co u mnie się wydarzy u innej nie musi się zdarzyć :)


nietypowa

Odpowiada: nietypowa
Dodana: 7 lipca 2011


Leukocyty w moczu moga ale nie muszą mówić o infekcji pęcherza moczowego i z tego co piszesz chyba sie to potwierdza bo masz brać jakieś tabletki.

U mnie leukocyty w moczu w ciąży doprowadzały do kolek nerkowych a co za tym idzie do przedwczesnego porodu.Pierwszy syn zaczął się pchać w 33tyg na świat a przyszedł w 38tyg drugi zaczął się pchać w 34tyg a przyszedł też w 38tyg.W obu ciążach miałam problem z pęcherzem moczowym a to było jak napisałam wcześniej powodem do wcześniejszych skurczy macicy.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
agusiabe 7 lipca 2011 agusiabe napisała:

no moje maleństwo już się pcha chyba od miesiąca i dlatego do szpitala też już jestem spakowana;)


zgłoś
nietypowa 7 lipca 2011 nietypowa napisała:

Ja miałam w obu ciążach hamowane przedwczesne porody.W obu leżałam na porodówce 33tydz i 34tydz bo miałam regularne skurcze i szło rozwarcie.Dużo nie brakowało a urodziłabym ich za wcześnie.


Pokaż pozostałe komentarze 1 ›
zgłoś
nietypowa 7 lipca 2011 nietypowa napisała:

Spokojnie :) Ja tylko napisałam jak u mnie było :) Pamiętaj że każda z nas jest inna i inaczej reaguje :) Napisałam tylko że może to doprowadzić do wcześniejszego porodu :)


zgłoś
agusiabe 8 lipca 2011 agusiabe napisała:

wczoraj znowu dzidzia się mocno pchała na dół i już miałam dzwonić do szpitala, ale na szczęście przeszło;), straszy mamusię:P