Kategorie pytań



Pytanie:

Pytanie: Rozwiązane
yetico

Gdzie leży problem???

Pyta: yetico  |  Dodane: 25 maja 2013  |  Ilość odpowiedzi: 5



Dzień dobry!
:)
Kochane długo się nosiłam z myślą naoisania tego.
Otóż moja Blanka weszła w fazę upartego dziecka 4-ro letniego- kłoci się,robi głupie miny, pyskuje, obraża dziadków,babcie, niesamowicie robi na złość..zączęło się to około 2 lata temu(pierwsze bunty) i trwa do dziś. Raz lepiej raz gorzej,

Ja:ogólnie bywam osobą nerwową. Kocham Blancię nad życie. Jednak przez te jej zachowania czasami myślę, że okropnie jej nie lubię! :( mam wyrzuty sumienia..! Wstydzę się.

Zachowanie Blanki:
- Nadąsana od rana do wieczora - ja proszę, namawiam, zachęcam, rozśmieszam, chcę aby miło upłynął czas...
- kłóci się o wszystko, pyskuje - ja zazwyczaj ignoruję..
- dogaduje...kiedy dam kare np.nie dostniesz lalki- ona wręcz krzyczy ''kupisz!!!i tak kupisz!!'' pomimo iż zawsze jeste konsekwentna w karaniu
- pyskując robi głupie miny- mnie trafia szlag! Krzyczę! Krzyczę za miny, za pyskowanie...i za płacz polączony z piskiem...nie radzę sobię :(

Ogólnie dużo krzyczę,nigdy nie biję.
nie wiem już jak wyznaczać granice,bo moje dziecko nic sobie nie robi z kar! Może tygodniami nie oglądać bajek, nie jeść słodyczy,nie chodzić na ulubiony plac zabaw..kary ma gdzieś, a zachowanie nadal bez zmian! :(

Mój problem jest taki, że wrzeszczę.wiem! za duzo. mam potem mega wyrzuty sumienia. w chwilach nerwistych wynoszę ją na siłę(bo się opiera) do innego pokoju. Po czym córka płacze a raczej drze się tam nawet czasami 2 godziny i nie ustąpi.
jestem na granicy wycieńczenia nerwowego :/
Mam wrażenie, że krzycząc jestem najgorszą matką na świecie. że moje dziecko mnie za to nienawidzi..dlatego chodzi smutne, obrażone..
myślicie, że ja się na Blance wyżywam emocjonalnie? Co powinnam robić?


0
obserwuj pytanie  |  drukuj  | 
Dodaj do:

Najlepsza odpowiedź wybrana przez użytkowników

bozusia

Odpowiada: bozusia
Dodana: 25 maja 2013


jakbym czytała o gabi ,stan permanentny -niestety, tylko upór i konsekwencja w działaniu przynoszą efekty ,nawet dziadkowie olewają tak jak u ciebie dwugodzinne wycie , trzaskanie drzwiami i fochy ,nie i koniec,jak jest na coś szlaban to konsekwentnie,powodzenia :)



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
yetico 25 maja 2013 yetico napisała:

jestem konsekwentna.od zawsze.
z mężem zawsze trzymamy wspolny front.
ale wiesz...czuje sie jak matka wyrodna!! boje się że stracę z dzieckiem dobre relacje na przyszłość.
ze kiedyś mnie oleje,bo zapamięta z domu krzyki, kary..zakazy.
nie wiem co robić :( :( :(


zgłoś
yetico 25 maja 2013 yetico napisała:

tym bardziej teraz kiedy pojawił sie brat.
ona braciszka wielbi,kocha pilnuje...a odreagowuje na mnie..na babciach,dziadkach.mówi takie rzeczy ze wstydzę się! za babcia ma czarne zęby-chociaz tak nie jest! ze dziadek śmierdzi-chociaż tak nie jest...nie wiem gdzie leży mój błąd :(


Pokaż pozostałe komentarze 3 ›
zgłoś
bozusia 26 maja 2013 bozusia napisała:

charakterne te nasze dzieci


zgłoś
Konto usunięte 6 czerwca 2013 Konto usunięte napisała:

Moja 3-latka też tak robi. Starsza jest spokojniejsza i dawała mi dużo mniej popalić. Ta się w ogóle nie słucha i mnie ignoruje. Też mi nerwy momentami puszczają... Polecam artykuł o tym jak powinno się zachowywać w takich sytuacjach: http://www.strefarodzinka.pl/dziecko/male-dziecko/wychowanie/131-komunikacja-z-dzieckiem.html

A tych co to wymyślili zaprosiłabym do siebie, żeby pokazali w praktyce jak to robić:)


Pozostałe odpowiedzi:

Asia _

Odpowiada: Asia _
Dodana: 28 maja 2013


ja się dołączę..
Moja czterolatka robi podobnie.
Kary jej nie wzruszają, za to płakać może do bólu.
Bunt dwulatki przy czteroletnim to pikuś(przynajmniej u nas) ale cóż trzeba jakoś tępić potworki :) więc się karzemy...
co do krzyków- ja też jak zostanę wyprowadzona z równowagi to krzyczę. Inaczej się nie da w moim przypadku. cierpliwości :-)



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


mama100

Odpowiada: mama100
Dodana: 27 maja 2013


problem to leży w tym,że nasze dzieci mają okres buntu,mój synek ma 2,5 roku i tak mi czasem daje popalić ,że ciężko nerwy na wodzy trzymać,ale trzeba ,wciąż się uczę cierpliwości ,jestem na etapie,że zrozumiałam,że mój krzyk nic nie da ...nie wiem....dołączam do WAS



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


evellla1988

Odpowiada: evellla1988
Dodana: 27 maja 2013


Oooo ! I opisałaś też moją Klaudie... :(

Ja czasem psychicznie nie wyrabiam... siadam i płacze bo też nie daję rady:((
I jest tak jak napisała primello...-ze złości Klaudia popycha,bije, szarpie Natalcie...

Też staram się być konsekwentna ...
Klęczy w kącie z podniesionymi rękoma a i za chwilę robi to samo :(

Jeej mam nadzieję ,że to przejdzie bo nie wiem jak to będzie w przedszkolu z nią...

3maj się !!!



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
primello 27 maja 2013 primello napisała:

ja zaobserwowalam, ze odkad czuje sie juz swobodnie w przedszkolu, czyli od stycznia/lutego to jest jeszcze gorsza!!!! To tak na pocieszenie :P
A z Twoimi hormonami teraz to zycze Ci duuuzzzooo cierpliwosci :D


primello

Odpowiada: primello
Dodana: 26 maja 2013


O rany! Opislas moja Luske (3 lata) :))))
Mi juz rece opadaja, mam dosc. Ciagle siedzi w koncie, ciagle na nia krzycze a ona smieje mi sie w twarz. Najgorsze, ze ta zaczela popychac mlodsza siostre (roczek), ktora upada do tylu na glowke :/
Tez jestem konsekwentna w dzialaniu ale czasami mam chec wyjsc z domu na dlugooo...
Lacze sie z wami dziewczyny :)



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto