Kategorie pytań



Pytanie:

Pytanie: Rozwiązane
bozusia

Opieka nad dzieckiem?

Pyta: bozusia  |  Dodane: 2 kwietnia 2013  |  Ilość odpowiedzi: 7


Tagi: dziecko,opieka

Podjęłybyście się opieki nad cudzym dzieckiem ? Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii ?



http://780626124.blogerki.pl/


0
obserwuj pytanie  |  drukuj  | 
Dodaj do:

Najlepsza odpowiedź wybrana przez użytkowników

renia123mala

Odpowiada: renia123mala
Dodana: 2 kwietnia 2013


Swego czasu zajmowałam się dzieckiem 6 miesięcznym, karmienie, przewijanie , zabawa, spacery, pięć dni w tygodniu kiedy rodzice pracowali po osiem godzin dziennie, małą zajmowałam sie do trzech lat, zanim nie poszła do przedszkola, miałam płacony ZuS i świadczenia lekarskie typu Ubezpieczenie, wynagrodzenie nie było należycie wysokie ale nie kręciłam nosem, drugie dziecko miało dwa latka i było chłopcem wiec nie było problemu , trzecie miałam 4 letnie i było autystyczne , więc tutaj trzeba było ciut podumać ale mile pamiętam tamte chwilki, dla mnie ważne było że nie była to praca tylko na czarno, ze te lata mam wliczone , opłacone. Jeśli lubisz zajmować sie dziećmi możesz nawet stworzyć przedszkole domowe :) i powiem Ci że można zarobić, a Twoje maleństwo zyska kolegów i koleżanki , super sprawa jeśli chodzi o rozwój dzieci :) a jak Ty czujesz? co Ty sama o tym sądzisz?



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
bozusia 2 kwietnia 2013 bozusia napisała:

a do domowego przedszkola nie trzeba mieć pedagogicznego wykształcenia ? chyba trzeba


zgłoś
eenax 8 kwietnia 2013 eenax napisała:

bozusiu: nie trzeba jeśli nie nadaje się temu statusu przedszkola a np. nazwie klubikiem malucha czy podobnie.


Pozostałe odpowiedzi:

Marthalla

Odpowiada: Marthalla
Dodana: 5 kwietnia 2013


Ja pracowałam jako opiekunka od 8 klasy podstawówki. Na początku to była dosłownie chwila z dziećmi sąsiadów, później opieka kilkugodzinna (to w liceum), na studiach czasem nawet kilkudniowa (jak były ferie, to rodzice sobie wyjeżdżali, a ja z dzieckiem siedziałam) no i teraz- w żłobku (od 3 lat).
Kocham to i na razie mi się nie nudzi ;)
Ale fakt faktem, jak się z rodzicami dogadać nie mogłam, to rezygnowałam. Z dziećmi zawsze wspólny język znajdowałam.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


lalus2011

Odpowiada: lalus2011
Dodana: 4 kwietnia 2013


zajmowałam się córka siostry ponad 4 lata temu w czasie mojego urlopu(2 tyg).
dziecko z temperamentem, bardzo ruchliwe, płaczące... 1,5roczna dziewczynka tęskniła za mamą. nie dziwie jej się nawet. siostra niestety była w tym czasie w szpitalu, a zająć się dzieckiem nie miał kto. te noce nieprzespane zapamiętam do końca życia! nawet moja córka nie dała mi tak czadu.
powiem tyle... jesli lubisz dzieci, lubisz się nimi zajmować,bez względu na płace- to super sprawa, zajmuj się. natomiast jeśli tylko traktujesz ową formę pracy jako zarobek- daj sobie spokój. dziecko to spora odpowiedzialność. swoje ok, ale cudze- maximum wytężone zmysły. to tak jak z pracą. jak coś kochasz możesz to robic nawet za psi grosz, ale robisz to chętnie. jak robisz coś dla kasy to nie zawsze wychodzi wszystko tak super.
jedna z moich sióstr jest nauczycielką. ona od zawsze chciała nią zostać. robi to co kocha.i podobno robi to dobrze.

moją córką opiekowała się swego czasu taka zołza,ze szczena opada. spacerować nie spacerowała. ciągle wisiała na komórce. jak nie komóra to laptop. a jak miała zostac godzinkę dłużej- zaraz oczywiscie cos wymysliła, lekarz czy cos. oczywiscie "dla mnie" grała rolę uczynnej, dobrej kobiety. dobrze,ze zorientowałam się w porę.

ty również zastanów sie jaki masz cel w pilnowaniu dziecka. jak zależy ci na łatwym zarobku. nie ryzykuj.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


ajoli1

Odpowiada: ajoli1
Dodana: 3 kwietnia 2013


Ja w czasie ciąży pilnowałam dziecka koleżanki.Nie przemęczyłam się bo mały miał już 4latka.Dziś mając swoją,wybuchową,temperamentną diabliczkę odmówiłabym bez namysłu.Brakowałoby mi chyba cierpliwości do cudzego dziecka.Ale kiedyś...Może.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


marzena3

Odpowiada: marzena3
Dodana: 2 kwietnia 2013


ja sie zajmowałam dzieckiem ktore miało 5 miesiecy do skonczenia dwoch lat!!! i własnie od czwartku bede sie zajmowac tez taka mała kruszynka mojego kuzyna 2 dni w tygodniu!!!



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


MamaNaEtacie

Odpowiada: MamaNaEtacie
Dodana: 2 kwietnia 2013


Jeżeli ma być to forma jeedynie zarobku a nie samej chęci to nie. Natomiast wielokrotnie rozwazalam sama taka opcję. Jeśli czujesz że chcesz, jeśli masz ku temu warunki i jeśli ta rodzina jest "normalną " to czemu nie?
za normalną mam namysli nie nadgorliwa mamuske, która pierwszego siniaka nie rozdmucha do rangi znęcania się nad dzieckiem.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Asia _

Odpowiada: Asia _
Dodana: 2 kwietnia 2013


Kiedyś kiedyś zajmowałam się dwulatką. Teraz bym się nie podjęła :) odchowam swoje panny i chcę do pracy..może kiedyś zajmę się swoim trzecim dzieciaczkiem, za cudze podziękuję :)



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto