Kategorie pytań



Pytanie:

Pytanie: Rozwiązane
martyna022

Jak poznać czy kobieta jest w szoku poporodowym?

Pyta: martyna022  |  Dodane: 19 maja 2010  |  Ilość odpowiedzi: 11


Tagi: kobieta,szok


2
obserwuj pytanie  |  drukuj  | 
Dodaj do:

Najlepsza odpowiedź wybrana przez pytającego

agazc

Odpowiada: agazc
Dodana: 19 maja 2010


Kobieta boi sie ze nie poradzi sobie z dzieckiem, z podstawowymi czynnosciami obslugowymi przy nim, czasami wiec nie interesuje sie dzieckiem, nie czuje potrzeby zeby je nakarmic, przewinac, przytulic, poprostu je odrzuca a jego placz albo ja dodatkowo denerwuje albo nie robi na niej wrazenia. Sama kobieta w powazniejszych stanach moze nie miec psychicznej sily i motywacji do tego zeby wstac z lozka, ubrac sie, umyc, cos zjesc, jest placzliwa, rozdrazniona, poprostu nie widzi sensu jakiegokolwiek dzialania. Moze tez miec bardzo skrajne nastroje emocjonalne, tzn ich wahanie od wesolosci, smiechu a za chwile placz i panika. Kazdy przypadek jest inny, ale ww objawy sa najbardziej charakterystyczne.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
Konto usunięte 19 maja 2010 Konto usunięte napisała:

zgadzam sie


zgłoś
Konto usunięte 19 maja 2010 Konto usunięte napisała:

ja też się zgadzam, choć każda z nas wie jak cięzkie sa pierwsze dni po porodzie/ raz, że boli a dwa, że jest mnóstwo roboty/


Pozostałe odpowiedzi:

kamileczkaa

Odpowiada: kamileczkaa
Dodana: 21 maja 2010


czytalam o tym w ciazy to chyba tez nazywa sie ''baby blues''objawia sie tym ze matka odtraca dziecko,denerwuje ja jego placz,nieprzespane noce,stres,płacze niewiadomo czemu,czuje sie samotna,niekochana.Czesto szok poporodowy przeradza sie w depresje poporodowa..i niby najczesciej sie zdarza przy pierwszym dziecku.Swoj smutek mlode mamy czesto przypisoja zmeczeniu porodem oraz nowymi obowiazkami..



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


agneszakrzewska

Odpowiada: agneszakrzewska
Dodana: 19 maja 2010


KOBIETA PŁACZE JEST BEZRADNA,ODRZUCA DZIECKO,SMUTNA ,NIC JA NIE CIESZY.JA OSOBIŚCIE NIC TAKIEGO NIE MIAŁAM I CIESZE SIE BARZDO,ATEŻ BAŁAM SIE,ZE MOZĘ TAK BYĆ



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 19 maja 2010


Nie wiem czy to był szok poporodowy, ale gdy urodziłam straszą córcię chciałam się nią zajmować tylko i wyłącznie sama. Mąż mógł ją wziąć tylko jak szłam się kąpać lub jadłam. Nikomu innemu nie dawałam jej nawet wziąć na ręce. Wydawało mi się że skoro to ja się dla niej tak namęczyłam (poród) to tylko mi się należy! Tak było chyba ze 3 miesiące. Gdy urodziłam młodszą było podobnie choć w duuużo mniejszym nasileniu. Moja mama mogła ją chwilę ponosić jak nas odwiedzała ;) No i mąż od początku mógł się nią zajmować prawie na równi ze mną ;)



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
martyna022 20 maja 2010 martyna022 napisała:

Ale przeszło Ci całkowicie, czy jesteś nadopiekuńcza?


zgłoś
Konto usunięte 20 maja 2010 Konto usunięte napisała:

Myślę że nadal jestem..


andzia7707

Odpowiada: andzia7707
Dodana: 19 maja 2010


taki prawdziwy szok to nie wiem jak wygląda,ale myślę,że jest to odrzucenie i nie chęć do dziecka.
A takie lekkie depresje po porodzie to każda z nas na pewno przeszła,nieraz płakałyśmy bez powodu,byłyśmy bezradne,wiele spraw nas przerosło,czułyśmy się nieatrakcyjne,grube itp...



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
mnonka 19 maja 2010 mnonka napisała:

zgadzam się


dzitka500

Odpowiada: dzitka500
Dodana: 19 maja 2010


wiem ze mama nie chce wcale zajmować sie dzieckiem a czasami nawet nie chce go widzieć.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


magda s

Odpowiada: magda s
Dodana: 19 maja 2010


nie mialam tego ale wydaje mi sie ze taka mama ktora to ma to nie interesuje sie swoim malenstwem a jak juz cos przynim robi to na sile



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


szalonakisia_1

Odpowiada: szalonakisia_1
Dodana: 19 maja 2010


Znam taki przypadek, moją koleżankę dopadło to. Najpierw miała ciężki poród, po porodzie odrzucała dziecko, potem leczyła się na nerwy w szpitalu, a dziecko było już w domu. Po 3 mc przeszło jej, ale nie było ciekawie. Ja jak byłam w ciąży myślałam o tym, żeby mnie to nie dopadło. Na szczęście nie miałam po porodzie takich problemów. Tylko trochę płakać mi się chciało, jak słyszałam, że komuś dziecko małe umarło, itp, ale przeszło po miesiącu.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


olcia_niuu

Odpowiada: olcia_niuu
Dodana: 19 maja 2010


Mojej mamy znajoma wmówiła sobie że jej synek urodził się z zespołem downa,odrzucała go chciała go najpierw powiesić a potem siebie,uciekała z domu,nie chciała się do niego dotykać.
Natomiast ja też byłam w lekkim szoku,ale bez przesady nie w takim jak opisałam powyżej.W szpitalu nie chciałam spać,nie pozwoliłam na to żeby zabrali mi Synka ode mnie,płakałam za nim,jak spałam to tylko wtulona w niego,miałam lęki,nie chciałam go wcale zostawiać bo się strasznie bałam,ale gdy Mały troszkę podrósł przeszło mi...A co najgorsze nikt mnie w tym nie uświadomił wtedy że coś się ze mną dzieje nie tak,dopiero sobie ostatnio przypomniałam fakty,i rzeczywiście to nie było normalne,to był baby blues,szok..



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
olcia_niuu 19 maja 2010 olcia_niuu napisała:

Tej znajomej mamy przeszło jak mały skończył 1,5 roku.Więc dlugo dosyć.


baja74

Odpowiada: baja74
Dodana: 19 maja 2010


Mi się wydaje , że odrzuca dziecko , nie jest w stanie go pokochać i zajmować się nim . U mnie w rodzinie , siostry córka urodziła dziecko - i było ono jej zupełnie obojętne . Spać kładła się nad ranem wstawała po południu , gdyby nie siostra to nie wiem kto zajmowałby się tym maleństwem ... Nie interesowało jej czy jest głodne , dlaczego płacze - wręcz ją to denerwowało ...Na jakiekolwiek sugestie , że może poszłaby do lekarza bo tak dłużej być nie może reagowała złością ,nawet agresją i uważała że chcą z niej zrobić wariatkę ... Teraz nie mam z nią kontaktu , ale wiem od siostry , że jest niewiele lepiej a dziecko ma 6 lat . Myślę , że nie leczony odpowiednio szok poporodowy przerodził się w głęboką depresję - ale być może się mylę , nie jestem przecież lekarzem .Najbardziej wkurzające bylo to , że nie dała sobie pomóc :((



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
Konto usunięte 19 maja 2010 Konto usunięte napisała:

zgadzam sie


Konto usunięte

Odpowiada: Konto usunięte
Dodana: 19 maja 2010


Myślę, że np. po mało racjonalnym zachowaniu.



Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
martyna022 19 maja 2010 martyna022 napisała:

Ale jest nadopiekuńcza, czy odrzuca dziecko?