Najpierw zostanie sprawdzone czy podobne pytanie nie zostało już zadane.
Kochane poleczki, moja córka dziś 4 dzień ma zaparcia, wczoraj troszkę sie wyprożniła po kawie zborzowej, dziś już na nią nie zadziałała.. przejrzałam barek z lekami i nie znalazłam czopka więc nie wiem jak jej ulżyć.. pierwszy raz dostała zaparcia, je bardzo mało słodyczy. Znacie jakieś domowe sposoby??
Zamiast czopka mozesz użyć troszkę mydelka
podajesz tak jak czopek, u mojego synka który ma problem z zaparciami od urodzenia stosuje tez lewatywe z soli fizjologicznej 20ml. soli fizjologicznej podaje strzykawką do pupki. jezeli dziecko jest starsze moze być zwykla woda z rozpuszczonym mydełkiem tz. mydliny
ale może sprubój podać jakiś owoc, u mojego synka dzialają rozlużniająco np. jabułka, brzoskwinki itp.
pozdrawiam
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
29 sierpnia 2011 daga21radlin napisała:u nas tak do 30 min, niekiedy dluzej ale też może nie być skuteczna, napewno nie zaszkodzi nam te lewatywy zalecil lekaz u suna zaraz po urodzeniu.
jeZeli nie pomogą domowe sposoby możesz w aptece kupić syrop DUPHASOL jest bez recepty i mozna go stosowac u dzieci bodajrze po 1 miesiącu życia.
29 sierpnia 2011 daga21radlin napisała:8-10% dzieci cierpi na przewlekłe zaparcie stolca. Duphalac może być stosowany już u niemowląt (od pierwszego miesiąca życia).
Podaj też malej duzo płynów im więcej pije w ciągu dnia tym lepiej,
Może pije za mało wody?? pilnuj czy pije jej wystarczająco dużo, możesz zetrzeć jej jabłko z marchewką u mnie niezawodne...do tego suszone morele i figi też są dobre...słyszałam też że miód z wodą jest dobry i kefir ale nie sprawdzałam...zastanowiłabym sie też nad przyczyną zaparć...może ma na coś alergie, jest zestresowana lub ma nadmiar wit D3?
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
z naturalnych polecam tak jak poprzedniczki: na czczo ciepła przegotowana wodę, suszone sliwki i surowe jablko. A jeśli Maluch sie bardzo męczy polecam czopka glicerynowego.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Ja podawalabym wode, ciepla, przegotowana.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Podaj małej nad czczo przegotowanej wody,niech je suszone śliwki.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
30 sierpnia 2011 kamilka06872 napisała:No własnie leciałam z rana po śliwki do sklepu i za cholere ich nie chce.. ma aż odruchy wymiotne.. jedna zjadła i wiecej nie.
30 sierpnia 2011 Asia _ napisała:Śliwki to świetna sprawa, ale jak nie chce to dużo soku jabłkowego lub przegotowanej wody.
30 sierpnia 2011 ❁Sylwia ;)❁ napisała:nie ma co jej zmuszać do tych śliwek...sok jabłkowy też jest dobry...
Daj znać co pomogło:)
Przeraża mnie trochę to podawanie czopków jak tylko pojawia się zaparcie.
Ja rozumiem że się martwicie, bo to wasze prawo jako matka każda się martwi ale uważam że grzebanie termometrem i robienie czopków z mydła czy lewatywy jest krzywdzące dla dziecka(co innego jeśli robione jest sporadycznie tylko w razie potrzeby i konieczności a nie za kazdym razem kiedy dziecko się nie wypróżni) i to dosłownie i w przenośni...potem pojawiają się problemy w drugą stronę (dzieci np przestają chcieć robić kupę, chowają się za firankami, wstrzymują stolec z krzywdy psychicznej po notorycznym grzebaniu w tyłku! lub ich jelita zostają tak rozleniwione ze przestają funkcjonować prawidłowo i koło się zamyka)
Im częściej sztucznie wspomaga się kupę tym większe zaparcie się wywołuje!
Daj dziecku na czczo wodę ciepłą przegotowaną (nie wiem czy podajesz też cytrynę ale dociśnięta do takiej wody-bez cukru oczywiście zadziała jak kawa i fajka dla dorosłego).
Zastanów się też czy nie podajesz zbyt małej ilości produktów bogatych w błonnik (pieczywo, kasze, makaron i ryż pełnoziarnisty nie biały! oraz owoce i warzywa...5 porcji dziennie w tym soki)
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
30 sierpnia 2011 kamilka06872 napisała:Ja pierwszy raz robilam lewatywe, nigdy nie nie mieliśmy takiej potzeby ale itak nie zadziałała... teraz mała je śliwki,zobacze jak one podzialają wode z cytryną także podam bo jeszcze nie dawałam jej..
30 sierpnia 2011 ajoli1 napisała:czopki mydlane są mniej inwazyjne niż takie z apteki.Moje dziecko np.nigdy jeszcze nie miało problamu z zaparciem,ale mój brat,który jest dzieckiem specjalnej troski miał je od 1 do 5 roku życia i lekarze nie mogli znaleźć przyczyny.Robił kupe 1 w tygodniu!To własnie lekarka podpowiedziała metodę lewatywy mydlanej.
30 sierpnia 2011 sskoczy napisała:O matko! Jak tak czytam o tych czopkach, termometrach i lewatywach już od pierwszych tygodni życia, to mnie samą odbyt zaczyna boleć ;] Tym bardziej się z Tobą zgadzam: dieta bogata w błonnik, owoce i warzywa oraz dużo płynów - najlepiej wody - u zdrowego człowieka nie ma szans, że nie zadziała. No chyba, że problem leży w psychice po tych "pomocniczych" zabiegach...
lewatywa z mydła jest dobrym sposobem,jogurty też czasem pomagają.owoce-śliwki,jabłka.u mnie pomaga słonecznik lub musli.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Warzywa, owoce- zwłaszcza śliwki, dużo płynów, soków, masaż brzuszka, ciepła kąpiel- rozluźnia... moja mała od drugiego miesiąca życia miała straszne zatwardzenia i poznałam tyle sposobów, że ich zliczyć nie można. Niestety czopki są niezastąpione.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
29 sierpnia 2011 kamilka06872 napisała:No właśnie miałam czopki, przeszukałam dzis całe mieszkanie nie wiem gdzie wsiąkły..
tu może coś ci sie przyda
pozdrawiam
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
29 sierpnia 2011 kamilka06872 napisała:dziękuję:) jutro rano bede dalej działac a jak nie pomoze pojade do miasta po leki jakies bo sie boje jak nic..
Zgadzam się - jabłka pomagają na zaparcia, możesz też zrobić czopek z mydła. Niemowlętom pomaga się też termometrem (delikatnie wkładając i wyciągając z pupki), ale nie wiem, czy starsze dziecko pozwoli sobie tak zrobić. Możesz też podawać pokarmy bogate w błonnik - otręby, fasola biała i czerwona, produkty pełnoziarniste, kasza, ryż itp.
Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto
Aerobiczna 6 Wiedera - czy trudno jest wytrwać i kiedy widać pierwsze zmiany? więcej ›
Skromny, podkreślający wagę uroczystości czy droższy i bardziej efektowny? więcej ›
Sklep stacjonarny z tradycjami czy internetowy z bogatą ofertą? więcej ›
po jakim czasie ta lewatywa u was dzilała?? u nas mineła już godzinka i nic.. juz sie zaczynam martwić