Kategorie pytań



Pytanie:

Pytanie: Rozwiązane
wiewiura85

czy można wychodzić na dwór z niemowlakiem gdy bierze antybiotyk

Pyta: wiewiura85  |  Dodane: 24 czerwca 2011  |  Ilość odpowiedzi: 7



photo

Moja dzidzia ma 3m, jest przeziębiona bierze antybiotyk ale ma czasami jeszcze stan podgorączkowy, babcia się upiera, że chcę ją brać na dwór; odmawiam jej. Słusznie? ktoś powiadomił mnie ostatnio, że babcia wyciąga małą z wózka i czasem ściąga jej czapeczkę na mieście i chwali się wnuczką. Boję się, że załatwi ją jeszcze bardziej. pomóżcie co mam robić w takich sytuacjach. Czy moje obawy o zdrowie dziecka nie są za duże?


0
obserwuj pytanie  |  drukuj  | 
Dodaj do:

Najlepsza odpowiedź wybrana przez pytającego

agneszakrzewska

Odpowiada: agneszakrzewska
Dodana: 24 czerwca 2011


POWIEM TAK JA WYCHODZILAM Z DZIECKIEM ZAWSZE NA DWÓR JAK BYŁ CHORY CZY BRAŁ ANTYBIOTYK.BABCIA ROBI ŻLE, DZIECKA NIE POWINNA WYCIĄGAĆ Z WÓZECZKA,MYŚLE,ZE MOŻESZ WYJSĆ NA DWÓR Z DZIECKIEM NA 30-40 MINUT,UWAŻAĆ TYLKO NA SLOŃCE.PO ANTYBIOTYKACH JAK SIE SKĄŃCZA,PODAWAJ CÓRECZCE WITAMINKE C W KROPELKACH(JUVIT C) BY WZMOCNIĆ JEJ ODPORNOŚĆ.POZDRAWIAM



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
MamaNaEtacie 24 czerwca 2011 MamaNaEtacie napisała:

plus. myślę że większym problemem właśnie nie jest kwestia wychodzenia czy nie wychodzenia w czasie choroby a kontakt babci z dzieckiem...:)która ewidentnie"wie lepiej":)


Pozostałe odpowiedzi:

basiulek86

Odpowiada: basiulek86
Dodana: 24 czerwca 2011


Dasz dasz, tylko trochę wiecej stanowczosci. Moja tesciowa jak urodzil sie synek tez probowala wychowywac go po swojemu, ze niby doradza. A ja jej słuchałam ale i tak robiłam jak podpowiadał mi instynkt i jakos nigdy mnie nie zawiódł. W moim przypadku sprawdza sie stanowcza odpowiedz bez wdawania sie w zadne dyskusje!!! Na dwór wychodzić mozna jak najbardziej oby tylko nie przebywac bezposrednio na słońcu. Pozdrawiam



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


mama100

Odpowiada: mama100
Dodana: 24 czerwca 2011


powiem Ci na naszym przykladzie jak syn bral antybiotyk nie wychodzilismy na spacer,moze dlatego,ze bylo zimno i mroźno,tyle co do samochodu i koniec



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


madzinek23

Odpowiada: madzinek23
Dodana: 24 czerwca 2011


wychodzic na dwor nawet trzeba gdy dziecko jest chore,co prawda Twoje jest jeszcze dosc malutkie,ale jesli nie ma wysokiej goraczki to nie ma przeciwskazan do tego zeby wyjsc na dwor. moja corka miala podejrzenie kilka dni temu o zapalenie pluc,juz lekarz chcial przepisywac antybiotyk,ja powiedzialam ze nie mam zamiaru jej dawac antybiotyku. znam juz wlasne dziecko na tyle ze wiem jakie leki na nia dzialaja i wyobraz sobie ze wyleczylam ja juz ktorys raz z rzedu lekiem przeciwirusowym i syropkiek(codziennie jeszcze ja oklepuje) i ma sie dobrze. tak jak Mama na etacie uwazam ze nie nalezy panikowac jak tylko gdzies jest przeciac ze dziecko moze gdzies zawiac itp. jesli Twoje dziecko w tak mlodym wieku dostaje antybiotyki to zapytaj lekarza jak mozna tego uniknac,bo potem skutki moga byc rozne...nie chce Cie straszyc ale moja nawet przy zapaleniu oskrzeli nie dostaje antybiotyku,a jest dzieckiem zlobkowym wiec choroby sie zdarzaja nawet czesciej niz u dziecka ktore siedzi w domu.... co nie znaczy ze masz swoje zakrywac,zakladac czapke przy kazdym wyjsciu itd-ja uwazam ze powinnas robic wrecz przeciwnie,im jest bardziej zahartowane tym jest bardziej odporne,a najlepszy tego przyklad mam w domu-moja 2 letnia prawie coreczke:)



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
MamaNaEtacie 24 czerwca 2011 MamaNaEtacie napisała:

zgadzam się z tobą w 100% pediatra mojego syna dawał zawsze antybiotyk mimo że protestowałam...efekt?co chwilę jest chory! mała za to ma z nim kontakt i oprócz jednego incydentu z zapaleniem płuc to jest zdrowa jak rybka. Nie powiem że przelatuje myśl czy nie przesadzam ale jak widzę ją uśmiechniętą jak leży na ziemi!!(tak na ziemi np na dworze) i zapałem rwie trawę to wiem że dobrze robię.


MamaNaEtacie

Odpowiada: MamaNaEtacie
Dodana: 24 czerwca 2011


Ja mam odmienne zdanie niż poprzednicy...może dlatego że mając drugie dziecko nie trzęsę się za każdym kichnięciem...mam w domu przeciąg młoda leży na podłodze, nie zakładam jej czapki ani skarpet..i moja mała żyje i ma się dobrze.
Co do spacerów w trakcie antybiotykoterapii to owszem można a nawet trzeba iśc dzieckiem na dwór. Należy uważać jedynie na słońce bo antybiotyk może wywołać reakcje alergiczną na skórze. spacer więc jest wskazany ale w upały lepiej iść skoro świt lub późnym popołudniem.
W tej chwili jest dośc dynamiczna aura więc jeśli na dwór to owszem w chustce ale jak dziecko jest zdrowe to nie widzę konieczności zakładania czapek na głowę...zresztą to jest jakiś nasz wymysł bo za granicą nie spotyka się dzieci w czapkach.
Lepiej żeby dziecko zmarzło niż jak ma się przegrzać a pamiętaj że dzieci pocą się właśnie przez głowę...



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


monis1ai

Odpowiada: monis1ai
Dodana: 24 czerwca 2011


Ja bym nie ryzykowała,dziecko jest osłabione,jeszcze jak ma stany podgorączkowe to dopiero,a babcia widzę pochwalenie się wnuczką przekłada nad jej zdrowie-bez komentarza..



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


nokiac3

Odpowiada: nokiac3
Dodana: 24 czerwca 2011


To Twoje dziecko, moja droga.
Dlaczego masz opory przed babcią? Nie dajesz dziecka, mówisz babciu daj spokój i ucinasz rozmowę.
Tym bardziej, że dziecko bierze antybiotyk. Jest osłabione.. Jak coś się zadzieje, to Ty wiesz co robić. Babcia raczej nie..Zacznie kombinować po swojemu. A potem Ci powie, że to Twoja wina.
Twoje dziecko nie jest laleczką, którą można pokazywać. Należy to robić z umiarem i tylko wtedy jak dziecko jest w pełni zdrowe. Takie wkładanie i wykładanie z wózka nie sluży zdrowiu dziecka. Ono musi mieć spokój.
Krótko.
Racja jest po Twojej stronie..Masz wątpliwości, to robisz to co dyktuje Ci rozum.

Do miłego!!



Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
wiewiura85 24 czerwca 2011 wiewiura85 napisała:

też tak myślę, ale tej kobiecie nie da rady wytłumaczyć, ma swoją racje i koniec. muszę się z nią kłócić o moje dziecko Dalej już nie dam rady